Taka decyzja jest uargumentowana normą brytyjskiego prawa, która broni tajność głosowania. Według brytyjskich władz robienie zdjęć przy urnach oraz dzielenie się nimi ze światem jest niewątpliwym załamaniem prawa. Zapewniano też, że osoby odpowiedzialne za nadzorowanie przebiegu wyborów zostali odpowiednio przeszkolone w celu zapobiegania podobnych sytuacji.
Jednocześnie komisja podkreśla, że robienie zdjęć przed wejściem do lokalu wyborczego lub po jego opuszczaniu jest legalne. Według Komisji jest to "świetny materiał dla podzielienia się w mediach społecznosciowych".
Komisje wyborcze zaczęły pracować dziś od 7 rano i zostaną zamknięte o godzenie 22. Według analityków te wybory nie dadzą żadnej partii większości w Izbie Gmin oraz rezultaty mogą być najbardziej nieprzewidywalne wybory z ostatnich lat

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz