Subtelność i Praga
Obrazy z Muzeum Narodowego, które pojawiły się na ulicach Nowej Pragi, niestety, nie przetrwali więcej, niż kilku dni.
Akcja została przeprowadzona przez francuskiego artystę Juliena de Casabianca, który najpierw zrobił zdjęcia najsłynniejszych obrazów z Muzeum Narodowego, a potem rozkleił je na ścianach budynków i podwórków. W taki sposób na ulicach Stalowej, Inżynierskiej, Małej i Strzeleckiej pojawił się "Hamlet Polski" Malczewskiego, "Pomarańczarka" Gierymskiego, "Murzynka" Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej oraz inne.Nie jest to pierwsze działanie artystyczne takiego rodzaju. Julien de Casabianca przeprowadza podobne akcje w Nowym korku, Barcelonie oraz Paryżu. Zawsze wybiera zaniedbane okolicy miast, które, jego zdaniem, potrzebują "kulturalnego ożywienia".
Chociaż na większość mieszkańcow Warszawy taka wystawa zrobiła wielkie wrażenia, po kilku dniach plakaty zostały zniszczeni. Najprawdopodobniej zrobiono to było celowo. Jednak, Julien de Casabianca zapowiada wrócić się ze swoim świetnym projektem do Warszawy i tym razem zastosować klej, który "oprze się zarówno pogodzie, jak i czynnikowi ludzkiemu".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz